Witam kochani.
Długo mnie tu nie było z powodów osobistych aczkolwiek mam trochę teraz do powiedzenia.
*dziś trochę dłuższa notka*
Parę dni temu byłam w okolicznej miejscowości, mianowicie zwie się ona Steblów.
Jest niedaleko Krapkowic, pietnaście minut na rowerze.
Odwiedziłam osobę, z którą nie widziałam się aż 9 lat -Marceliną.
Z początku się nawet nie poznałyśmy... o niej pamiętałam jedynie tyle, że wsadziłyśmy kota do lodówki.
Co do kota to wtedy miałyśmy: ja 5 lat, a ona 4. Kazałyśmy mu na chama pić mleko, a potem był cały mokry. Chciałyśmy go potem wysuszyć i wpadłyśmy na pomysł by wsadzić go do lodówki. Na szczęście jej mama go zauważyła i ocaliła tym samym kota. Dostałyśmy potem niezły ochrzan.
Co do tego dnia to, gdy się nie poznałyśmy to był on całkiem miły. Jadąc do niej miałam tremę i myślałam, że nie będę wiedzieć co powiedzieć aczkolwiek okazało się inaczej. To ja prowadziłam głównie wszystkie rozmowy. Większość czasu spędziłyśmy w altance, a na obiad zjadłyśmy pizzę z szynką i pieczarkami... mniam c:
Przed moim powrotem do domu grałyśmy w grę planszową "Postaw na milion".
O siedemnastej pojawiłam się w domu ucieszona i ze zdjęciami, które zrobiłam. Zapomniałam jeszcze dodać, że ma ona siostrę, uroczą czteroletnia blondynkę.Niżej zdjęcie z altanki.
Dziś byłam na spacerze z koleżanką z mojej byłej klasy- Anią.
Dużo rozmawiałyśmy, a przed spacerem graliśmy na komputerze u niej w grę o kartoflach xD
Ona wyjeżdża 28 lipca na obóz <o ile dobrze zapamiętałam>. Zazdroszczę jej.... nie no, żartuję c:
Dostałam wczoraj śliczny naszyjnik z perełką.
Potem dodam jego zdjęcie. Jeżeli będzie dobrze to dodam jeszcze zdjęcie jednej torby, którą również dostałam w prezencie.
Od dziś zaczynam na poważnie kolekcjonować różne rzeczy ale z tych słodkich.
Mam już jedną skarbonkę z Hamtaro, dodałam kiedyś zdjęcie. Chcę mieć takich więcej.
Poza tym zbieram od paru dni różne rzeczy z Hello Kitty c:
Dodam później fotkę czegoś co wypatrzyłam i muszę to mieć...
Dziś również opiszę coś co w wakację chcę robić.
Chcę otóż to pracować.
Prawdopodobnie jeśli pójdzie dobrze dostanę pracę jako opiekunka i będę zarabiać 400 zł miesięcznie.
Chłopczyk, którym bym się zajmowała jest uroczy i mówi o sobie Biś.
Potrafi już ładnie mówić i rozpoznaje marki samochodów. W takich chwilach lubię dzieci ^_^
Dziś ruszyłam na asku z moimi rysunkami + muszę się spytać czy Len chce ze mną mieć również bloga.
Nasz ask ---> ask.fm/PannaLawsford
I mój prywatny ask <ale chyba go usunę> ---> ask.fm/PannaTrancy
Mamy coraz więcej pytań i obserwujących więc jest dobrze c:
Przepraszam również za różne śmieszne pytania ale moim zdaniem jest zabawnie i fajnie dostać jakieś takie pytanko.
Od jutra rozpoczynam naukę szycia.
Pora się nauczyć przerabiać stare rzeczy na coś nowego, prawda?
Plus skoro umiem robić kokardki to zacznę robić muszki c:
Nauczyłam już się ostatnio trochę francuskiego, m.in. z rozmówek z Biedronki xD
Pozdrawiam i ślę całuski, od jutra pisać będę już regularnie c:
Biedny kotek mało brakowało, a trafiłby do lodówki :D.
OdpowiedzUsuń